|
Od zeszłorocznej, tragicznej powodzi, która nawiedziła województwo śląskie, w tym Bieruń – minął już ponad rok. Jak wygląda obecny stan wałów na Wiśle i koryto rzeki oraz czy istnieje ryzyko zagrożenia powodzią przekonali się wczoraj uczestnicy spływu kajakowego organizowanego przez Śląski Urząd Wojewódzki z miejscowości Góra (niedaleko Goczałkowic), aż do Bierunia Nowego.
W spływie udział wzięli: wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk, Bernard Pustelnik Burmistrz Bierunia, Andrzej Szczeponek wiceszef Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego ŚUW, inni samorządowcy i dziennikarze.
Poprzedzeniem spływu, była konferencja dot. „Polityki informacyjnej w sytuacji kryzysowej na przykładzie powodzi w 2010r.”, która odbyła się w siedzibie Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów w Goczałkowicach.
  Jak informuje ŚUW – „Głównym tematem konferencji było przybliżenie założeń Programu Wisła oraz znaczącej roli zbiornika Goczałkowice w kształtowaniu się fali powodziowej w maju i wrześniu 2010 roku. Przypomniano przebieg powodzi tysiąclecia – jaką był kataklizm na terenie Bielska-Białej i Czechowic-Dziedzic, prezentując obszar zniszczeń, wyrządzonych przez Wisłę w województwie śląskim. Kilkukrotnie powracano do założeń programu ochrony terenów znajdujących się w dorzeczu górnej Wisły. Program uwzględnia: zabezpieczenia przeciwpowodziowe oraz sporządzenie prewencyjnych planów ograniczenia zagrożenia powodziowego przez zmiany w zagospodarowaniu przestrzennym połączonym z ochroną naturalnej retencji i środowiska przyrodniczego.”
Następnie, około godz. 11.00 odbył się spływ kajakowy, podczas którego sprawdzano stan infrastruktury wałów na Wiśle. W sześcioosobowych łódkach harcerskich wszyscy uczestnicy konferencji, wraz z załogą WOPR-u wyruszyli w kierunku Bierunia.
Jak raportują dziennikarze biorący udział w spływie – „W rzece widać konary połamanych drzew, które w przypadku powodzi mogą stanowić zagrożenie dla mostów, osadzając się na przęsłach. Po drodze widzieliśmy również naprawione po ubiegłorocznej powodzi wały. Jest jednak wciąż trochę do zrobienia - pod mostem drogowym w Bieruniu niebezpiecznie wyglądające spiętrzenie.”
Efektem wizytacji w terenie ma być poprawa bezpieczeństwa mieszkańców na terenach zagrożonych powodzią, według założeń Programu Wisła. Podczas spotkania przypominano o zniszczeniach, przerwanych wałach oraz zalanych terenach na terenie gmin Skoczów, Strumień, Czechowice-Dziedzice, Kaniówek Dańkowski, Bieruń i Chełm Śląski. Wspomniano również o kwestii budowy zbiornika Bijasowice, który zbierałby wody z dopływów Wisły i Gostynki.

źródło UM Bieruń
|